Podczas wizyty w 2006 roku w Polsce, kiedy to projektantka tworzyła w Kiermusach, odkryte zostało częściowe pochodzenie artystki. Jej dziad urodził się na Podlasiu, i przez lata mieszkał w tych regionach, aż do momentu emigracji. Projektantka ruszyła śladem swego dziadka i odkryła część pozostawionego przez niego majątku, Stanowiła go kolekcja starych zegarków, którymi pasjonował się przodek artystki. W hołdzie jemu, kolekcja doczekała się ujrzenia światła dziennego, oraz stała się motywacją do podjęcia nowego wyzwania jakim jest przyszłe projektowanie zegarków.